Kategoria: Uncategorized

Montaż kontraktowy elektroniki – rozwiązanie biznesowe dla firm

Elektronika zdominowała dziś praktycznie całe nasze życie. Mało kto wyobraża sobie życie bez telefonu komórkowego czy komputera. A przecież to tylko niewielka część przedmiotów, które mają związek z elektroniką. Nie zastanawiamy się, że nawet dziecięce zabawki mają wbudowaną elektronikę. Jest wiel firm, które tworzą nowe rozwiązania w elektronice. Jednak często przeszkodą dla nich są wysokie koszty montaży elektronicznych prototypów czy urządzeń. Brakuje im specjalistycznego sprzętu oraz ludzi, którzy będą wykonywać proste, choć bardzo precyzyjne działania. Dla takich firm świetnym rozwiązaniem okazuje się montaż kontraktowy elektroniki, czyli możliwość zlecania montaży wyspecjalizowanym firmom. Często jest to działalność uboczna takich firm, wykorzystująca wolne moce. Dzięki takiej współpracy zadowolone są dwie strony – zlecający, którzy będzie miał zrobioną swoją nowatorską elektronikę, oraz zleceniobiorca, który nie stracy na przestojach, a wręcz zarobi na dodatkowym, zleconym montażu.

Witam Cię na blogu poświęconym technice. W tym miejscu odnajdziesz wiedzę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Od telefonów, przez aparaty, do komputerów. A to wszystko w jednym miejscu, zapraszam!

KLINICZNA NIENAWIŚĆ

„Kliniczna nienawiść” – artykuł M. Niewiadomskiej („Najwyższy Czas!” – marzec, kwiecień 1993 r.) – ukazuje, jak niszczony był polityczny autorytet J. Olszewskiego. Poczynając od drobnych dowcipów dziennikarskich „Gazety Wyborczej” i „Polityki” – o brudnych butach czy koszulach w niestosownych kolorach urągających dobremu smakowi. Gazety licytowały się w różnych pomówieniach: nie brał ślubu kościelnego, ma dwie córki pozamałżeńskie, był członkiem Komitetu Centralnego PZPR. J. Kuroń o zdarzeniach w Sejmie w dniu 4 czerwca 1992 roku mówi z ujmującą szczerością: Składam tę relację dysząc żądzą mordu. Po raz pierwszy w życiu przegrywam ze swoją nienawiścią. Ale to nie zdjęcie J. Kuronia opublikował na stronie tytułowej z biegnącym przez twarz czarnym napisem: nienawiść, tygodnik „Wprost”. To twarz byłego premiera J. Olszewskiego. Niejednego paszkwilu doczekał się senator Walerian Piotrowski, znany obrońca życia, a przy tym ośmielił się przejść w wyborach na przewodniczącego komisji konstytucyjnej. Z pub­likacji Lidii Ostałowskiej zamieszczonej w „Gazecie Wyborczej” (267/92) możemy dowiedzieć się o Panu Senatorze: w Zielonej Górze mówi się o nim Waleriusz Aborcjusz i nie darzy się sympa­tią… Niezłomny biały gołąb. Wyśle człowieka na stos, gdy wina, że to konieczne dla zbawienia. Zarzuca mu się miłość do splen­doru i koniunkturalizmu, o Senatorze, mówi się, że jest lisem. Podawały media: otóż były minister nazwał przywódcę jednej z partii kapusiem. Ów zrewanżował się odpowiednio, że minister jest szmatą. W „Gazecie Wyborczej” zniesławiono przewodniczą­cego śląskiej „Solidarności” używając przy tym takich inwektyw jak: kopidół, napoleonek, replika Grudnia Redaktor G. Miecugow z TV przezwał redaktora Jacka Kurskiego wszą i komisarzem ludowym I był nawet proces.

Witam Cię na blogu poświęconym technice. W tym miejscu odnajdziesz wiedzę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Od telefonów, przez aparaty, do komputerów. A to wszystko w jednym miejscu, zapraszam!

Profesjonalna fotografia lotnicza 

Od zawsze interesowały mnie różne technologiczne nowinki. Kiedy jakiś nowy model sprzętu pojawiał się w sklepie to było pewne, że ja muszę go mieć. I w zasadzie to nikt z moich znajomych nie dziwił się, kiedy zamówiłem sobie zza granicy drona, kiedy nikt w Polce jeszcze nie wiedział, co to takiego jest. I szybko nauczyłem się obsługiwać to urządzenie i ludzie naprawdę bardzo się dziwili, kiedy widzieli czym steruję. Zacząłem również robić zdjęcia tym dronem i szybko wpadłem na pomysł, że mogę na tym zarabiać, bo fotografia lotnicza jest bardzo droga, gdyż wiąże się z wynajęciem helikoptera czy samolotu, a zdjęcia wykonywane dronem naprawdę się sprawdzają. Są szybkie i tanie. I ta fotografia lotnicza okazała się być strzałem w dziesiątkę i z miesiąca na miesiąc miałem więcej klientów. Mój znajomy pomógł mi ogarnąć wszelkie social media i w ten sposób udało się mocno wypromować moje usługi. Nie powiem fotografia lotnicza okazała się naprawdę świetnym interesem przynoszącym dobry zysk dla mnie.

Witam Cię na blogu poświęconym technice. W tym miejscu odnajdziesz wiedzę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Od telefonów, przez aparaty, do komputerów. A to wszystko w jednym miejscu, zapraszam!

Doskonały w swoim fachu radca prawny prawo pracy warszawa

Przeszukuję sobie sieć, bo szukam doświadczonego specjalisty w zakresie prawa pracy i w związku z tym szukam po wynikach Google, kiedy wpisałem w nie radca prawny prawo pracy warszawa. I ogłasza się tu bardzo dużo osób, ale jak stwierdzić, która z nich jest najlepsza? Chyba zacznę czytać fora internetowe i może tak ktoś ogarnia, który radca prawny prawo pracy warszawa znający doskonale jest w stolicy najlepszy. Zależy mi bowiem na tym, żeby sprawa którą mam zakończyła się na moją korzyść, co może być trudne, bo to dość skomplikowany przypadek, a ja nie mam zbyt wiele dowodów. No cóż mam począć. Może ten radca prawny podpowie mi, co powinienem zrobić, żeby zyskać jakąś przewagę w tej sytuacji. Zostałem tam sprytnie wmanewrowany, że może być ciężko, ale to nic- na pewno będę próbować wszystkiego i się nie poddam. No a teraz czas na relaks. Chyba wybiorę się do kina i potem na jakąś smaczną kolację na mieście. Może wstąpię do jakiegoś nowego lokalu, w którym sprzedają jakieś fajne tajskie jedzenie.

Witam Cię na blogu poświęconym technice. W tym miejscu odnajdziesz wiedzę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Od telefonów, przez aparaty, do komputerów. A to wszystko w jednym miejscu, zapraszam!

Nowoczesne drony – fotografia lotnicza: zdjęcia z powietrza

Nazwa mojej strony internetowej to: drony – fotografia lotnicza: zdjęcia z powietrza. Zresztą ten tytuł określa to czym zajmuję się w życiu i w tym celu właśnie ta strona internetowa powstała. Po to, żeby opisywać usługi, które oferuję. Moja praca zresztą jest jednocześnie moją pasją i wiem, że to wielkie szczęście, bo nie zawsze wszyscy mogą wykonywać zajęcia, które ich interesują. Ja od lat uwielbiam drony – fotografia lotnicza: zdjęcia z powietrza pojawiły się trochę później, ale na tyle mnie to wszystko zaczęło angażować, że postanowiłem wszystko przekuć w interes. I jak wiele osób w tym kraju rzuciłem pracę w korporacji i zacząłem uskuteczniać coś co mnie niesamowicie jara. Nie zamieniłbym tej pracy na żadną inną. Nie tylko latam dronem i robię zdjęcia, ale też obrabiam je graficznie, mam kontakt z klientem, czasami mogę realizować swoją wizję artystyczną. Mam zamiar otworzyć też swoje studio fotografii dronowej. Taki jest właśnie mój zamysł na przyszłość i mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować.

Witam Cię na blogu poświęconym technice. W tym miejscu odnajdziesz wiedzę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Od telefonów, przez aparaty, do komputerów. A to wszystko w jednym miejscu, zapraszam!